Dbajmy o szczegóły

18 Wrz, 2007

Stacje telewizyjne mają mnóstwo pieniążków, mają możliwości, mają sposoby. Czemu nie wykorzystują maksymy „Dbaj o swoją markę – dbaj o szczegóły” i nie tworzą produktów doskonałych? Dlaczego wydaje mi się przy każdym zwiedzaniu Internetu, że albo ja jestem chory, albo ten świat nie przywiązuje wagi do szczegółów. A przecież ona najważniejsze są w projekcie. Po pierwszy spojrzeniu, ocenie ogólnej i wychwyceniu (albo i nie, jeśli owych nie ma) rażących błędów, przychodzi czas, gdy dana osoba zaczyna się uważnie przyglądać danej rzeczy, przedmiotowi – nazwijmy dalej to projektem. Przecież oczywistym wydaje się, że to, czego nie zauważyliśmy w, już przytoczonym przeze mnie, pierwszym spojrzeniu, zauważone zostanie już w, również przytaczanej przeze mnie, fazie drugiej.

Czytaj dalej...

Pierwszy raz od dłuższego czasu zauważyłem coś na stronie głównej joggera, po czym buzia sama się uśmiechnęła. Pomyślałem sobie wtedy z maoam, że mogłoby być fajnie, gdyby się samemu napisało kilka rzeczy, które cieszą. Nie zastanawiając się długo usiadłem (przy okazji wyganiając ją sprzed) przy komputerku z zamiarem wymienienia kilku z tych wcześniej wspomnianych. Bez specjalnego obmyślania, komponowania – co w myśli / na języku to ląduje na liście… A więc:

Czytaj dalej...

Magiczne SEO

11 Wrz, 2007

Żyje się nam coraz lepiej. Mamy niesamowity wzrost gospodarczy, spadek bezrobocia, wzrost konsumpcji i tak dalej. Ludziom żyje tak, jak powinno, więc każda próba krytyki jest uznawana za próbę ingerencji szarej sieci w życie zwykłych Polaków! Był, owszem, incydentalny przypadek obrażenia głowy państwa przez Huberta-pijaczka. Kilka jednostek policji zostało postawionych w stan gotowości – wszystko po to, żeby złapać tego szubrawcę. Przecież być tak nie może być, że ktoś-coś-takiego. Rydzykowe taśmy to tylko nieporozumienie. Przecież nic takiego się nie stało…

Prawdziwość solidarnego państwa wyszła przy okazji uzasadniania wniosku o samorozwiązanie sejmu. Kurski versus Giertych – 0:3.

Równość wobec prawa także się ujawnia przy okazji sprawy pozycjonowania stron. Uważaj drogi internauto więc – za kutasa możesz pójść siedzieć.

make love, not flamewar™

Zeszłoroczna wyprawa na pożegnanie łąki, koło miejsca, gdzie przyszło mi mieszkać przez 19 lat. Wtedy – emocjonalnie. Teraz – wspomiennikowo, graficznie, rzeczywiście. Z dedykacją pewnej osobie.

summer thinking

summer thinking

Pobierz 2 tapety w rozdzielczości 1280x1024px (paczka cab). Udostępnione są na licencji BY-NC-ND.

straciłem orientację…

Dorosłość

14 Maj, 2007

Wyobraź sobie duży pokój. Na środku stoi czerwony fotel. Mimo, że nie dotykałeś go, wiesz, że jest miękki, przyjemny w dotyku. Nie wiesz nawet skąd to wiesz. Nie obchodzi Cię to. W pokoju jest ciemno, jedynym jasnym akcentem jest snop światła padający na owy fotel. Tworzy krąg, w którym widać rzeczywistość. Reszty trzeba się domyślać. Ty tego nie chcesz robić. Boisz się.

Czytaj dalej...

Jiobla świat…

13 Maj, 2007

jiobla świat

abc

Muzyczne wspomnienia

09 Maj, 2007

Gdy byłem małym chłopcem muzyki nie lubiłem. Bo jej nie słuchałem. Bo jej nie lubiłem… Między innymi dlatego, że nie miałem tak naprawdę na czym puszczać. W pokoju obok starsza siostra, owszem – posiadała odpowiedni sprzęt, ale również dźwięki, które za bardzo nie odpowiadały i nie pokrywały się z moimi gustami. Dziwne trochę, ale paradoksalnie wtedy wiedziałem co mi się podoba, a co nie (a w tym przypadku raczej to drugie jest logiczniejsze).

Czytaj dalej...

Tzar Bomba

08 Maj, 2007

Ostatnio mam, a nawet o tym pisałem, wrażenie, które zbyt optymistycznie nie nastawia na przyszłość mnie. Wzmocnione, spotęgowane ot zwykłym obrazkiem. Ludziom gratuluję głupoty. Wrodzonej, takiej naturalnej…

Ku końcowi

04 Maj, 2007

W pewnych momentach wydaje mi się, będąc stymulowanym przez zewnętrzne czynniki i innego rodzaju bodźce, że wszystko to, co do tej pory zostało z takim trudem przez człowieka zbudowane, tak łatwo może zostać zepsute, zniszczone. I bez stosunkowo dużego wysiłku. Tak o – pstryk! palcami i nie ma tego czegoś. Czasem – wszystkiego.

Czytaj dalej...