10 grudnia 2009
Bo dawno mnie tu nie było
W walce ze sobą samym przerwa. Za to, po długim okresie kurzenia się gdzieś w ciemnościach, znowu podłączyłem tablet. Pstryk, pyk i sterowniki były zainstalowane. Przeprojektowywanie projektu sprzed wakacji. Wkrótce może coś nowego, dla siebie?
Muzycznie czerpię od innych. A to Martyna puści coś niesamowitego, a to sam wpadnę (głównie przypadkiem) na kogoś z czymś ciekawym w zapleczu last.fmowym. A to blipnie ktoś coś ciekawego. Muzyka jest wszędzie…
A dziś? Szukam motywacji do narysowania kolejnego diagramu – tym razem „przepływ informacji” do super tajnego projektu.