Skok wzwyż emocji
Tak samo, jak kilka dni temu cieszyłem się do sympatycznych pań, które skaczą w górę też, tak na marginesie, tak i teraz nie mogłem się powstrzymać i suszyłem zęby, wzruszałem się z bohaterem i bluźniłem na oponenta.
Ileż radości dostarczył mi ten Łodziak, dzięki swojemu najwyższemu skokowi w życiu. Brawo Sylwester!