Pieprzony poranek

No nie jest mi dane zacząć dobrze dnia. Dzisiejszy ranek zaczął się od piły tarczowej tnącej płyty chodnikowe, debili wracających z nocnych rajdów na crossach i panów z MPO pompujących coś swoją wielką maszyną do rur pod ziemią.

Dobry humor pilnie poszukiwany.