Inspiracje czerwcowe #1
Narożne ramki – niby nic takiego, pomysł stworzony na bazie produktu, który spełnia swoje założenia, który dopiero w ostatnich latach zaczął się rozwijać w innym kierunku – ramek cyfrowych, które według mnie są tandetne, trochę. Jako, że jestem maniakiem urządzania wnętrz, jeszcze tylko tych wirtualnych, każdy pomysł, który wydaje mi się interesującym od razu przeistaczam w plany. I tak, dzięki narożnym ramkom zacząłem myśleć do czego by pasowały, na jakich ścianach, w których pokojach. Wszystko w moim wyimagowanym wnętrzu, które powstaje sukcesywnie od pewnego czasu. ;-) A i zapomniałbym – polecam obejrzeć wszystkie twory Photojojo.
To, że niektórzy ludzie od reklamy są bogami, jest oczywiste i sam siebie nie muszę przekonywać (nie wiem, jak sądzą inni). Akcje społeczne rządzą się trochę innymi prawami, więc te dobrze zrobione, trafiające w cel – zasługują tym bardziej na pochwałę.
O porządek na biurku w ciężkich czasach trudno (czytaj: sesja). Porządkiem za biurkiem jednak nikt się nie przejmuje. Ja próbowałem poukładać kable w jakąś sensowną całość – niestety, z mizernym skutkiem. Efekty tego odczuwam zawsze przy przeprowadzce. Pomysł na rozwiązanie problemu? – kategoryzacja (swoją drogą, dobra na wszystko ;-))
I na koniec – coś smacznego dla webdesignerów – ikonki. :-)





Komentarze
O, narożne ramki i nakładki na kable są naprawdę fajne. Muszę wrzucić do mojego małego zbioru inspiracji wnętrzarsko-architektonicznych ;-)