Jiobla Świat

jid: jiobel@jiobel.com

To nie kolejny poradnik dla idiotów #3

Biedronka to chyba najlepszy przyjaciel studenta. Nie dlatego, że jest ładna, malutka i taka milusia – zdecydowanie. Tym bardziej nie dlatego, że jest czerwona. I ma kropki…

DI - e-gazeta do marnowania czasu

Więc? Przy odpowiedzi na postawione pytanie, zastanówmy się nad tematami pobocznymi. A może odpowiadać nie trzeba będzie?

„g” od Googla jest brzydkie

Nowe favicony Googla

Dobrze wiem, że nie tylko mnie drażni nowa Googlowa favikonka, stąd też moje zadowolenie z faktu, że dobrzy ludzie zajęli się tym i stworzyli kilka propozycji, które nie straszą, a raczej dobrze smakują. Nie mniej – trochę szkoda, że taka wielka korporacja, której nie da się nie lubić robi takiego psikusa swoim użytkownikom. Bo ktoś chyba zapomniał o tym, że piekielnie ważne są szczegóły. Jak nie najważniejsze… ;-)

A przy okazji – dobrze wiedzieć, jak zrobić dobrą i użyteczną ikonkę.

Fotosesja

Martyna, fotosesja

Polacy przegrali. W czasie meczu, który trochę mi uciekł, gdyż zajęty byłem aparatem i pstrykaniem fotek, nie wydarzyło się nic, co mogłoby mnie na chwilę odciągnąć od trybu manualnego tego swoistego Canona, który – mimo, iż to początek mojej przygody z cyfrakami – wkurza mnie niemiłosiernie swoją topornością, brakiem funkcji, których oczekiwałbym i przede wszystkim – ich dostępnością. Ale im cięższe początki, tym lepiej później jedzie się z górki (oparte na rowerowych doświadczeniach).

Martyna dzielnie znosiła celowanie w nią obiektywem i samopowtarzający się „pstryk”. Zdjęć wyszło troszkę, fakt – tak w sam raz, żeby wybrać te mniej rozmazane i postarać się o usunięcie resztek zauważalnych poruszeń ręki. Trudna jest manualna stabilizacja obrazu. ;-)

A przy okazji – głosy o mojej śmierci są mocno przesadzone. ;-)

Euro-srerło… Naaat!

Euro Girls 2008

Bądźmy szczerzy – Euro2008 wcale nie musi nudzić zwłaszcza, gdy wraz z Tobą kibicują kibicki a nie li tylko spoceni fani futbolu z piwem w ręku, fajką w ustach.

No chyba, że ktoś rzeczywiście lubi marudzić… ;-)