<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Jiobla Świat :: komentarze do wpisu &quot;PKP 5.0&quot;</title><link>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Mon, 05 Jan 2009 08:08:48 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>lambchop</title><link>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1015794</link><description>W Anglii chyba już wykorzystali Twój koncept. Zdaje się, że na każdym dworcu ten sam głos ogłasza przyjazdy i odjazdy.
Zresztą nawet nie trzeba do tego wykorzystywać takiego zaawansowanego syntezatora mowy, ponieważ oni w zasadzie mówią ciągle to samo, to wystarczy tylko to ponagrywać i puszczać z taśmy.</description><pubDate>Mon, 05 Jan 2009 08:08:48 +0100</pubDate><guid>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1015794</guid></item><item><title>Jiobel</title><link>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1015813</link><description>Ależ ja zdaję sobie z tego sprawę. Nawet w łódzkim MPK wykorzystuje się w co nowszych tramwajach i a-busach ten koncept do mówienia jaki przystanek będzie / jest.

Dlatego wyraźnie zaznaczyłem, że chodzi o nasze kochane PKP. ;-)</description><pubDate>Mon, 05 Jan 2009 08:08:48 +0100</pubDate><guid>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1015813</guid></item><item><title>lambchop</title><link>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1015827</link><description>PKP to się tak dostosowuje do nowoczesności, że jak już wszyscy będziemy latać prywatnymi bezkolizyjnymi helikopterami, to w PKP dojdą do wniosku, że może jednak pójść na rękę pasażerom i naprawić te okna co się albo nie dają otworzyć albo zamknąć ;-)</description><pubDate>Mon, 05 Jan 2009 08:08:48 +0100</pubDate><guid>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1015827</guid></item><item><title>Michał Górny</title><link>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1015934</link><description>W Poznaniu większość komunikatów idzie z taśmy, ale nie wiem, czy przez syntezator, czy nagrywane z mikrofonu. W każdym razie — wyraźne i zrozumiałe są.

lambchop: Okna to pół biedy. Gorzej jak drzwi w przedziale zostaną zablokowane przy pełnym otwarciu, a pociąg zaczyna robić się mocno przepchany…</description><pubDate>Mon, 05 Jan 2009 08:08:48 +0100</pubDate><guid>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1015934</guid></item><item><title>maoam</title><link>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1016127</link><description>O Poznaniu nic nie mówcie. Tam są remonty i nie komunikują pociągów. Miałam ochotę pozabijać wszystkich całe szczęście pociąg, na który miałam się przesiąść, sam z siebie też był opóźniony. Zdążyłam, pomimo 15 minutowego stania pod semaforem. 500m od stacji.</description><pubDate>Mon, 05 Jan 2009 08:08:48 +0100</pubDate><guid>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1016127</guid></item><item><title>Guzik</title><link>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1017642</link><description>heh, wczoraj dokładnie o tym samym myslałem :)</description><pubDate>Mon, 05 Jan 2009 08:08:48 +0100</pubDate><guid>http://blog.jiobel.com/2007/11/27/pkp-5-0/#c1017642</guid></item></channel></rss>