Viśta wio!

30 Paź, 2007

Pojedynek gigantów – preinstalowany Windows Vista z wszystkimi dodatkami od IBM Lenovo kontra Windows z rodziny NT z zainstalowanymi prawie wszystkimi sterownikami od samego producenta.

  • Ilość procesów po starcie wszystkich programów
    • 89 – 39
  • Ilość zajmowanego miejsca na dysku (partycja systemowa – system + sterowniki)
    • 26GB – 3.6GB
  • Przybliżony czas zimnego startu
    • 2 minuty – 45 sekund

To chyba najważniejsze rzeczy, które udało mi się zauważyć podczas użytkowania tych dwóch systemów na tej samej platformie.

Oczywiście nie poruszam takich tematów, jak subiektywne odczucia względem estetyki systemu – wiadomo, że najlepiej wygląda zrobiony przez nas samych pod nasze gusta. Vista w tym przypadku odpada na starcie ze względu na cukierkowatość i kobylastwo.

Podsumowując – warto zainwestować trochę czasu, żeby doprowadzić do stanu używalności sprzęt, na którym będziemy pracować. Dla własnej wygody. :-)

Komentarze do wpisu "Viśta wio!":

1. maoam napisał(a):
30 Paź 2007, 12:34:23

Dla mojej wygody :)

Dziękuję! :*

2. skolima napisał(a):
30 Paź 2007, 13:06:25

Vista to też NT, tak BTW.

3. Jiobel napisał(a):
30 Paź 2007, 13:44:50

Wiem. Ale skoro wyszczególniłem Vistę i resztę rodziny NT to wiadomo, że nie o nią mi chodziło. ;-) Jeśli już betełujemy, to chodziło o… Windows Server 2003.

4. BeteNoire napisał(a):
30 Paź 2007, 13:53:26

Wskaźnik ilości procesów o niczym nie świadczy. Mogę sobie lapka odhibernować i mieć uruchomione 100 procesów w moim Gentoo, a to nawet więcej niż w Viście… Jednak lapek ma się dobrze.
Podejrzewam też, że w Viście można większość niepotrzebnych serwisów wyłączyć i mieć te 39 procesów na starcie…

A start to 40 sekund :P

5. skolima napisał(a):
30 Paź 2007, 13:59:58

Ale znaczenie ma już, ile z tych procesów jest aktywne i zajmuje czas procesora. Jioblowi chyba chodziło o to, że defaultowo Server 2003 jest dużo lżejszy od Visty. Bo w drugą stronę da się go przerobić, tak jak Vistę (znacząco) odchudzić. BTW `ps aux | wc l` na moim domowym Gentoo (pięcioletni procek) zgłasza 148 procesów :, 76 na domowym serwerze (P3 400MHz) – oba komputery hulają jak trzeba i takie obciążenie nie jest żadnym problemem.

6. Jiobel napisał(a):
30 Paź 2007, 15:04:59

Tak, skolima dobrze mówi. Server 2003 (podobnie jak XP, ale ten już po odchudzaniu) na wejściu ma dużo, dużo mniej procesów, które jeśli chodzi o Windowsy mają ogromne znaczenie w stosunku do wydajności.

I tak np z 1GB RAMu mi zostało 100MB, a wykorzystanie procesora sięgało średnio 30% przy-nic-nie-robieniu. Teraz przy wyłączeniu zbędnych usług z Server 2003, dostrojeniu pod workstation Windows zajmuje ~250MB, a procesor średnio ma 1% (wszystko przy włączonych aplikacjach takich jak Firefox, Foobar, Konnekt, etc). Dla mnie to znaczna różnica.

Możliwe, że spowodowane to było też tym oprogramowaniem dawanym od IBMa. I to też było czynnikiem, który zmusił mnie do pozbycia się tegoż systemu.

7. Marcin / Ktos napisał(a):
30 Paź 2007, 16:44:21

Coś ty (a raczej: co IBM) zrobił tej Viście? 48 procesów (wliczając w to Psi, OneNote, Tweetr i Firefox) i około minuty z zimnego startu ja mam :-)

I o gustach się nie dyskutuje, ale Vista to pierwszy system, w którym nie wróciłem do stylu klasycznego z Windows 2000 – po prostu się podoba mi (!) Aero (Glass) ;-)

8. Jiobel napisał(a):
30 Paź 2007, 16:57:16

Ktoś: zainstalował wszystkie swoje aplikacje ułatwiające życie userowi – przynajmniej według nich. ;-) Co nie zmienia faktu, że gdy istalowałem Vistę u siebie w domu, to raczej też nie zachwyciła wydajnością. Patrząc na wpis kolegi z joggera wydaje się, że nie tylko ja się ową nie zachwyciłem.

A co do wyglądu Windowsa niżej niż Vista – mi się podoba.

9. Marcin / Ktos napisał(a):
30 Paź 2007, 17:04:01

Jiobel: Mówiłem o stylach standardowych (niebiesko-zielona Luna z XP, fuj), to co ludzie w ogóle wyprawiają z Windows pod względem wyglądu to już inna sprawa [btw, ładna tapeta] ;-)
Ja się pozbyłem standardowo instalowanego XP z mojego laptopa – ale chyba z czystej ciekawości użyję RescueCD któregoś dnia – ciekawy jestem jak spowolniony jest przez HP-kowe aplikacje tam rezydujące :-)

10. skolima napisał(a):
30 Paź 2007, 17:12:38

A’propos, używacie Visual Studio? Ja dopiero ostatnio namierzyłem je jako winowajcę strasznie długiego uruchamiania się systemu. Tak VS2003 jak i VS2005 wydłużają start o 100% (to się kumuluje, i BTW – odinstalowanie nie pomaga). Na domowym Windows XP miałem oba, więc nowozainstalowana Vista wydawała mi się startować błyskawicznie. Po zainstalowaniu niezbędnego softu (czyli VS2005 – ostatnio jedyny powód dla włączania Windows) zwolniła do poziomu XP.

11. Marcin / Ktos napisał(a):
30 Paź 2007, 17:14:02

skolima, nie mam tego problemu u siebie. Ale nie mam jako takiego VS2005, tylko samego VC# i VWD (Express).

I jak używałem dawno temu VS2005 beta 2 to nie pamiętam czegoś takiego.

12. skolima napisał(a):
30 Paź 2007, 17:15:53

To pewnie kwestia usług instalowanych przez pełne środowisko. Obstawiam SQLServer albo IIS (chociaż oba teoretycznie startują dopiero na żądanie).

13. sznik napisał(a):
30 Paź 2007, 18:28:57

Tak prezentowało się zachowanie Visty na mojej Toshibie. Wywaliłem po kilku tygodniach używania, gdy traciła ona swój urok w moich oczach z dnia na dzień.

14. Jiobel napisał(a):
01 Lis 2007, 12:27:22

Mam nadzieję, że mój wpis nie wygląda podobnie jak komentarze pod tym wykopem i sam wykop? ;-)

Dodaj komentarz: