Pokrótce o odzyskiwaniu praw
26 Paź, 2007
Dzisiejszego dnia popełniłem reinstalację swojego systemu. Powodów było wiele. W odległej przeszłości przeprowadzałem ową i tak samo jak wtedy i dziś nie obyło się bez kłopotów. Wszystko przez własne niedopatrzenia, zaniedbania i pośpiech.
Tak, jak sam proces formatowania partycji, instalacji systemu, przywracania danych z ręcznego backupa nie był jakoś szczególnie trudny i problematyczny, tak chęć uzyskania dostępu do danych w odpowiednich katalogach już owszem.
Sytuację nakreślę na przykładzie katalogu Dokumenty, który był związany z systemowym Moje dokumenty. Przy próbie dostępu z nowego systemu (nowa domena, nowy identyfikator sprzętowy, nowy użytkownik) raczy nas swoim pięknem komunikat:
* is not accessible. Access is Denied.
Wszelkie próby dostania się kończą swój żywot w początkowej fazie. Przyczyna? Brak przydzielonych praw do przeglądania, modyfikowania, etc. a raczej zmiany z poprzedniego systemu na nowy. Rozwiązanie? Proste dość. A i zabawne.
- Properties
- Security
- w tym miejscu nie przejmujemy się komunikatami o błędach, alertach o czymkolwiek, itd :-)
- Advanced
- wchodzimy w panel Owner
- przypisujemy siebie (swoje konto), a dla wygody, żeby nie klikać tak do wszystkich podkatalogów dajemy jeszcze ptaszka przy Replace owner on subcontainers and objects
Dzięki takim zabiegam, znowu mamy swoje dokumenty i nie wyrywamy sobie włosów z głowy, że straciliśmy wszystkie projekty (kasa, kasa, kasa ;-)) o łącznej wadze 7 GB.
Uff...
Komentarze do wpisu "Pokrótce o odzyskiwaniu praw":
1.
Zbigniew Czernik napisał(a):
26 Paź 2007, 23:51:44
Po krótce -> Pokrótce :)
2.
Jiobel napisał(a):
27 Paź 2007, 01:09:27
Dziękuję, poprawiłem. :-)
3.
AlchemyX napisał(a):
27 Paź 2007, 10:11:08
Zgaduję, żę chodzi o windowsa, wypadałoby o tym napisać czego to dotyczy :P
4.
Marcin / Ktos napisał(a):
27 Paź 2007, 10:53:57
Nawet nie tylko o Windowsa, ale o Windows NT z systemem plików NTFS :-)
A propos reinstalacji – a jak ktoś sobie zaszyfruje dane poprzez EFS i sformatuje dysk to ma praktycznie przechlapane. Też jest „brak dostępu”, ale zmiana ownera nie pomoże. Praktycznie nic nie pomoże.
5.
GiM napisał(a):
03 Lis 2007, 09:49:52
@Marcin/Ktos: no to niezły ten efs :>
6.
Marcin / Ktos napisał(a):
03 Lis 2007, 09:51:54
@GiM: Potęga szyfrowania. Raz miałem podobnie – od tej pory zawsze pamiętam o eksporcie kluczy / agentach odzyskiwania żeby się to nie powtórzyło (niezależeni od metody szyfrowania) :-)
Dodaj komentarz: