Z jednej stajni dwa różne konie
02 Kwi, 2007
Pewnego pięknego dnia dowiedziałem się, że kiedyś tam ogłoszony konkurs na logo do programu xmms2 zmienił się w oficjalny contest. Dowiedziałem się również, że jestem zaproszony do wzięcia w nim udziału. Myślę sobie – super! Logo mam zrobione, więc nic mi nie stoi na przeszkodzie, żeby wysłać co nieco do panów od tego typu niespodzianki. Pierwszym problemem okazało się odzyskanie plików, które po padzie dysku trzymałem na życzliwie użyczonym mi koncie na dość mało znanym hostingu. Pomińmy kwestię tego, że musiałem się nieźle natrudzić, żeby w ogóle móc coś tam zdziałać (i nie mówię tu o tak banalnej sprawie jak download a raczej o… zalogowaniu się na konto).

Sprawa została wyjaśniona. Szczęśliwy wziąłem się za czytanie regulaminu konkursu. W między czasie z pomocą Riddla trochę pomailowałem z organizatorami, dowiedziałem się paru ciekawych rzeczy, etc. Logo moje było wpierw robione w programie, który umożliwił mi zapisanie pliku do formatu psd. Całość oparta na shape`ach, więc nawet nie przyszło mi do głowy, że coś później może być nie tak. Jednym z wymogów konkursu było to, że logo musi być zapisane do svg i do png. Z tym drugim to sobie jako tako radzi nawet paint, stąd nie miałem obaw co do svg. Myślałem sobie, że pójdzie gładko.
Prima Aprilis
01 Kwi, 2007
Zakładając Joggera nie wiedziałem, że jest to serwis, gdzie główną rolę odgrywa społeczność. Myślałem, bo takie wspomnienia wyniosłem z innych systemów blogowych (ziomek.us i tak dalej ;-)) że po prostu będzie sobie wisiał bloczek na którego wchodzić będą zupełnie przypadkowe osoby.
Po tych kilku latach blogowania na tej samej platformie muszę stwierdzić, że jest to jeden z fajniejszych (czy już kiedyś pisałem, że trzeba się oduczyć tego słowa? ;-)) serwisów społecznościowych. Trochę się zmieniło od jego początku, ale nie mi oceniać, czy jest lepiej, czy gorzej. Moi znajomi są dalej moimi znajomymi. Oby tak dalej.
