Pożeracz (lub prerażacz)
Pięknie i przyjemnie klepałem kod Ady w N++, myślałem i zmieniałem logo joggera, rozmawiałem przez Konnekta, czytałem fora / strony / oglądałem zdjęcia na web.picasie… Ale screencast od Riddla zjadł mi trochę za dużo RAMu.

Pięknie i przyjemnie klepałem kod Ady w N++, myślałem i zmieniałem logo joggera, rozmawiałem przez Konnekta, czytałem fora / strony / oglądałem zdjęcia na web.picasie… Ale screencast od Riddla zjadł mi trochę za dużo RAMu.

Komentarze
Nie jesteś jedyny, też przywiesił mi się komputer (a to starusieńki Duron 1300 MHz).
a ja się zastanawiałem, czy to wina otwartego windows media playera ;)
nie mogłem przyjąć do wiadomości, że byle screencast pożre całe 512 MB RAMu i całą pamięć wirtualną
ciekawe, czy u Riddla działa :)
Mea culpa
http://pages.citebite.com/d9d1i3y1umxb